Kategorie
Szkody górnicze

Przyczyny powstawania szkód pochodzenia górniczego

Przyczyny powstawania szkód pochodzenia górniczego

Bardzo często poszkodowani ruchem zakładu górniczego przekonani są, iż skoro odczuwają wstrząsy i tąpnięcia, to na pewno one są przyczyną powstawania szkód. Nie analizując zagadnień naukowych należy stwierdzić, iż występuje kilka kategorii  wstrząsów pochodzenia górniczego.

W niektórych sytuacjach może się okazać, iż wstrząsy nie są na tyle silne, by uszkodzić budynek. Nie musi to jednak oznaczać zamknięcia drogi do uzyskania odszkodowania.

Zazwyczaj przyczyną powstawania szkód górniczych w budynkach i gruntach są wstrząsy górnicze. Jednakże należy wziąć pod uwagę, że w przypadku, gdy wstrząsy są słabe, uszkodzenia takie mogą powstawać także m.in. na skutek deformacji nieciągłych oraz deformacji ciągłych. Szkody górnicze mogą powstawać również na skutek występowania w gruncie tzw. starych zrobów powstających na skutek wyeksploatowania części złoża. Główną przyczyną powstawania uszkodzeń mogą być także tzw. odkształcania poziomie, które powyżej określonego poziomu mogą wywierać znaczący wpływ na stan budynku.

Z doświadczenia wiemy. iż także kombinacje powyższych przyczyn mogą skutkować powstaniem uszkodzeń nieruchomości np. może się okazać, iż wstrząsy górnicze są za słabe, aby uszkodzić budynek, ale jednocześnie ich energia jest wystarczająca silna, tak aby prowadzić do reaktywacji tzw. starych zrobów.

Należy zatem pamiętać, iż nawet w przypadku braku odczuwania wstrząsów górniczych lub ich stosunkowo słabej mocy, istnieje duża szansa iż kopalnia poniesie odpowiedzialności za powstałe szkody.

Co ważne, w 99% przypadków zakład górniczy kwestionuje swoją odpowiedzialność, jednakże w sporze sądowym niezbędne będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który zbada związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy ruchem zakładu górniczego a uszkodzeniami w budynku. Opinia biegłego w zatrważającej większości przypadków jest przychylna poszkodowanym.

Zachęcamy do skorzystania z naszych pozostałych usług dostępnych na: www.kpi.com.pl

Kategorie
Szkody górnicze

Szkody górnicze – wybór formy naprawienia szkody

Wybór formy naprawienia szkody

Szkody górnicze – wybór formy naprawienia szkody

Jak wskazuje ustawodawca, zgodnie z art. 144 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 roku Prawo geologiczne i górnicze, właściciel nieruchomości uprawniony jest do żądania naprawienia wyrządzonej ruchem zakładu górniczego szkody na zasadach określonych ustawą, przy czym odpowiedzialność przedsiębiorcy opiera się na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym. 

Kodeks Cywilny definiuje szkodę jako uszczerbek w majątku poszkodowanego, którego doznał on wbrew swej woli. Szkodą, jest więc wszelki bezprawny uszczerbek dotykający osobę, wyrażający się w różnicy pomiędzy stanem majątku poszkodowanego, jaki istniał a stanem, jaki powstał skutkiem zdarzenia wywołującego szkodę.

Zgodnie z przepisami prawa szkoda może przybrać dwie postaci: tzw. szkody rzeczywistej, jak i utraconych korzyści (art. 361 § 2 k.c.).

Co ważne, w myśl art. 363 § 1 kc naprawienie szkody może polegać, bądź na przywróceniu stanu poprzedniego, czyli tzw. „restytucji naturalnej”, bądź na zapłacie odszkodowania pieniężnego. Wybór co do sposobu naprawienia szkody pochodzenia górniczego należy co do zasady do poszkodowanego – oczywiście pod warunkiem, że restytucja naturalna w ogóle jest możliwa i dopuszczalna. 

Przepisy ustawy „Prawo geologiczne i górnicze” nie przewidują również ograniczeń co do zakresu naprawienia szkody. W orzecznictwie dominuje pogląd, iż przywrócenie stanu poprzedniego powinno przywrócić zniszczonej rzeczy zarówno walory użytkowe, jak i estetyczne, jakie rzecz (nieruchomość) miała przed wyrządzeniem szkody. Przywrócenie stanu poprzedniego ma doprowadzić zatem do takiej samej sytuacji, w jakiej poszkodowany znajdował się przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli natomiast w jego następstwie nie dojdzie do wyrównania ubytku wartości rzeczy sprzed wyrządzenia szkody, to nie jest wyłączone dalsze roszczenie.

W celu ochrony Państwa interesów i uzyskania odszkodowania za doznane szkody proponujemy kompleksową pomoc prawną, mającą na celu pozytywne załatwienie sprawy. Prawnicy Kancelarii Invicta specjalizują się w Prawie geologicznym i górniczym oraz posiadają doświadczenie w prowadzeniu negocjacji.

Kategorie
Szkody górnicze

Przejście własności nieruchomości, a odszkodowanie za szkody górnicze.

Przejście własności nieruchomości, a odszkodowanie za szkody górnicze.

Przejście własności nieruchomości, a odszkodowanie za szkody górnicze. Na mocy obowiązujących przepisów prawa geologicznego i górniczego przedsiębiorca prowadzący zakład górniczy, ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone działaniem zakładu górniczego, o ile nieruchomość ta położona jest na terenie oddziaływania kopalni. Zasadę odpowiedzialności zakładu górniczego regulują przepisy art. 144 – 146 prawa geologicznego i górniczego, zgodnie z którymi, właściciel nieruchomości może żądać naprawienia szkody wyrządzonej ruchem zakładu górniczego, na zasadach określonych ustawą.

Kwestia ustalenia podmiotu uprawnionego do dochodzenia roszczeń odszkodowawczy wydaje się, więc oczywista. Ustawa wprost stanowi, iż właściciel może żądać naprawienia szkody wyrządzonej działalnością zakładu górniczego. 

Co natomiast w sytuacji, gdy prawo własności nieruchomości zostanie przeniesione – np. na mocy umowy sprzedaży, zamiany, czy darowizny – na inną osobę. Najprościej, analizując przepisy art. 144 – 146 prawa geologicznego i górniczego można założyć, iż nowy właściciel nieruchomości jest w pełni uprawniony do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Założenie to jednak może okazać się błędne, albowiem w ustawie regulującej powyższą kwestię brak precyzyjnych zapisów, odsyła ona jedynie do przepisów Kodeksu Cywilnego.

Nad powyższym aspektem pochylił się Sąd Najwyższy, który w wyroku z 14 kwietnia 1971 r. o sygn. akt III CRN 56/71,  wyraził pogląd, iż: „art. 548 KC odnosi się do tych tylko ciężarów i korzyści, jakie powstały po wydaniu rzeczy, gdy tymczasem w sprawie chodzi o odszkodowanie dotyczące zbytej nieruchomości przypadające za okres wcześniejszy. Mogłoby ono przejść na nabywcę tylko na podstawie szczególnej umowy. Nie zmienia sytuacji okoliczność, że w myśl art. 43 i 45 prawa górniczego (Dz.U. 1961 Nr 23 poz. 113) naprawienie szkody górniczej polega przede wszystkim na przywróceniu nieruchomości do stanu poprzedniego a dopiero w dalszej kolejności na zapłacie odszkodowania pieniężnego. Przepisy te nie zmieniają bowiem fundamentalnej zasady prawa cywilnego, że odszkodowanie przysługuje poszkodowanemu a poszkodowanymi byli powodowie jako właściciele nieruchomości w chwili powstania szkód górniczych.”

Kwestia ustalenia podmiotu uprawnionego do dochodzenia odszkodowania uzależniona jest, więc od czasu, w którym dana szkoda powstała. W przypadku gdy doszło do zmiany właściciela nieruchomości, to nowy właściciel pozbawiony zostaje prawa do odszkodowania za szkody górnicze powstałe przed datą przeniesienia prawa własności. Może on jedynie żądać odszkodowania za szkody górnicze powstałe po tym, jak został nowym właścicielem nieruchomości. 

Dla zabezpieczenia interesów nabywcy nieruchomości, rekomendujemy aby umowa przenosząca własność nieruchomości, zawierała również zapisy o cesji wierzytelności z tytułu szkód górniczych. Taka skonstruowana umowa wzmocni pozycję nowego właściciela, gdyż będzie on uprawniony do żądania naprawienia szkód powstałych zarówno przed datą nabycia nieruchomości, jak i po tej dacie.

Kategorie
Szkody górnicze

Zakończenie eksploatacji górniczej a powstawanie szkód górniczych

Zakończenie eksploatacji górniczej a powstawanie szkód górniczych

Zakończenie eksploatacji górniczej a powstawanie szkód górniczych. „Życie” każdej kopalni jest ograniczone, na co wpływ mają różne czynniki: wyczerpanie złóż kopalin, brak opłacalności dalszego wydobycia, czy też względy środowiskowe. Zważywszy na fakt, iż w pewnym momencie dochodzi do zaprzestania wydobycia, a w dłuższym okresie czasu dochodzi do likwidacji zakładu górniczego, mogą pojawić się wątpliwości, czy powstałe szkody są rzeczywiście pochodzenia górniczego.

Zazwyczaj zakłady górnicze stoją na stanowisku, iż skoro zakończono eksploatację górniczą, to teren jest uspokojony górniczo, więc nowe szkody nie mają prawa się pojawiać. Z taką argumentacją nie można się sposób się jednak zgodzić. W przypadku takiej postawy zakładu górniczego, w toku ewentualnego sporu sądowego, obowiązkowe będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu szkód górniczych. Zadaniem biegłego będzie ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy ruchem zakładu górniczego, a powstałymi szkodami. W swoich opiniach biegli bardzo często wskazują, iż pomimo zakończenia wydobycia zakładu górniczego, teren nie jest górniczo uspokojony. Bardzo często tworzą się bowiem niecki osiadania, dochodzi do reaktywacji starych zrobów, a przemieszczające się masy ziemi powodują, iż teren nadal „pracuje”. Biegli przyjmują średnio, iż od zakończenia eksploatacji do uspokojenia terenu górniczego mija zazwyczaj od dwóch do czterech lat (w niektórych przypadkach nawet dłużej).

Tym samym należy mieć na uwadze, iż nawet jeżeli kopalnia nie fedruje już w okolicy naszej nieruchomości, to nadal mogą powstawać szkody górnicze na skutek wcześniej prowadzonego wydobycia.

Kategorie
Szkody górnicze

Nieodpłatne zbycie zakładu górniczego a odpowiedzialność za szkody górnicze spowodowane jego ruchem.

Szkody Górnicze: Nieodpłatne zbycie zakładu górniczego a odpowiedzialność za szkody górnicze spowodowane jego ruchem.

Nieodpłatne zbycie zakładu górniczego a odpowiedzialność za szkody górnicze spowodowane jego ruchem.

Za szkody górnicze spowodowane ruchem zakładu górniczego który w celu jego likwidacji został zbyty w całości lub w części na mocy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, na rzecz przedsiębiorstwa, którego przedmiotem działalności jest likwidacja kopalń, odpowiada wyłącznie nabywca tego zakładu. Nieodpłatne zbycie zakładu górniczego a odpowiedzialność za szkody górnicze spowodowane jego ruchem.

Źródło: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z  dnia 26 kwietnia 2016 r. w sprawie I ACa 1005/15

W komentowanej sprawie, właściciele nieruchomości domagali się naprawienia przez pozwaną spółkę szkód górniczych – żądane przez nich kwoty pieniężne obejmowały wartości rynkowe należących do nich nieruchomości oraz koszt rozbiórki tych obiektów.

W toku sprawy sądowej, pozwana kopalnia podniosła, że nieodpłatnie zbyła na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, na rzecz  innej spółki kopalnię, do której należał obszar górniczy, na którym posadowione były nieruchomości poszkodowanych. 

Odnosząc się do pisma pozwanej kopalni, dotyczącego zbycia zakładu górniczego, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z normą art. 192 ust. 3 Kodeksu postępowania cywilnego, z chwilą doręczenia pozwu zbycie w toku sprawy rzeczy lub prawa objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy. Z powyższym nie zgodził się Sąd Apelacyjny, wskazując, iż w sprawie może zachodzić nieważność postępowania związana z pozbawieniem spółki, która nabyła zakład, możliwości obrony swoich praw przed Sądem pierwszej instancji.

Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwana spółka dokonała nieodpłatnego zbycia kopalni, z której działalnością było związane dochodzone roszczenia na podstawie ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 410), a to na rzecz spółki, której przedmiotem działalności było prowadzenie likwidacji kopalń w rozumieniu art. 8 ust 1 przywołanej ustawy. 

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zastosowany przez Sąd pierwszej instancji art. 192 pkt. 2 Kodeksu postępowania cywilnego, nie miał zastosowania w sprawie. Przepis ten dotyczy sytuacji zbycia w toku sprawy rzeczy lub prawa objętych sporem. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie zbyta kopalnia nie jest przedmiotem sprawy – przedmiotem sprawy jest szkoda wyrządzona przez tę kopalnię, co jest rzeczą całkowicie odmienną. 

Zgodnie z treścią art. 8a ust. 1 i 8c ust. 2 o funkcjonowaniu górnictwa, przedsiębiorstwo górnicze może przed dniem 1 stycznia 2019 r. zbyć nieodpłatnie na rzecz przedsiębiorstwa, którego przedmiotem działalności jest m.in. prowadzenie likwidacji kopalń, kopalnię, zakład górniczy lub jego oznaczoną część, prowadzące wydobycie węgla kamiennego lub roboty górnicze, w celu przeprowadzenia ich likwidacji. Z dniem nabycia mienia, o którym mowa powyżej, przedsiębiorstwo to, przejmuje zobowiązania z tytułu szkód spowodowanych ruchem zbytego zakładu, w tym szkód powstałych w wyniku reaktywacji starych zrobów. 

Analiza przedstawionych powyżej norm doprowadziła Sąd Apelacyjny do wniosku, że stanowią one lex specialis w stosunku do art. 55 4 Kodeksu cywilnego, stanowiącego o solidarnej odpowiedzialności zbywcy i nabywcy przedsiębiorstwa za zobowiązania związane z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. W przeciwnym bowiem wypadku zbędna byłaby norma o przejęciu zobowiązań z tytułu szkód górniczych. Skoro przepis ustawowy – art. 8c ust 2 zdanie pierwsze ustawy o funkcjonowaniu górnictwa – wskazuje na przejęcie zobowiązań z tytułu szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego przez przedsiębiorstwo, to można stwierdzić, że  podmiot przejmujący zobowiązania, jako ogólny następca procesowy, wstępuje do procesu i nie wymaga to zgody strony przeciwnej. 

W związku z tym, po nieodpłatnym zbyciu przez pozwaną spółkę zakładu, na rzecz innego przedsiębiorstwa, przedsiębiorstwo to powinno wstąpić do procesu w zakresie szkód spowodowanych ruchem nabytego zakładu górniczego, w tym szkód wyrządzonych poszkodowanym w komentowanej sprawie.

Podobnie należy postępować w przypadku zbycia na mocy powołanej ustawy zakładu górniczego lub jego części, przed wszczęciem postępowania sądowego, nawet już po zgłoszeniu wniosku o naprawienie szkody przez właściciela nieruchomości do dotychczasowego właściciela – dotychczasowy właściciel, który zbył zakład, nie odpowiada w tym przypadku za spowodowane jego ruchem szkody górnicze, a pozwanym powinno być przedsiębiorstwo będące nabywcą tego zakładu. W innym bowiem przypadku, Sąd może oddalić powództwo, jako złożone przeciwko niewłaściwemu podmiotowi, nieposiadającemu legitymacji biernej do występowania w sprawie.

Aktualne informacje, w przedmiocie podmiotu odpowiedzialnego z tytułu ruchu danego zakładu górniczego, można ustalić we właściwym dla położenia nieruchomości Urzędzie Miasta.

Kategorie
Szkody górnicze

Koszty rozbiórki a odszkodowanie z tytułu ruchu zakładu górniczego

rozbiórka domu

Koszty rozbiórki a odszkodowanie z tytułu ruchu zakładu górniczego. Bardzo często okazuje się, iż na skutek ruchu zakładu górniczego powstały tak znaczne i uciążliwe szkody budynku, iż jego naprawa jest niemożliwa lub po prostu ekonomicznie nieopłacalna. Roszczenie o koszty rozbiórki stanowi element odszkodowania należnego poszkodowanemu ruchem zakładu górniczego.

Należy jednak pamiętać, iż co do zasady odszkodowania z tytułu rozbiórki budynku powinniśmy się domagać dopiero po rzeczywistym jej dokonaniu, w innym przypadku narażamy się na ryzyko przegrania sprawy w tym zakresie, o czym świadczą wyroki sądów.

Odszkodowanie o koszty rozbiórki były przedmiotem rozważań Sądu Apelacyjnego w Katowicach (wyrok z dnia 19 lutego 2016 r., sygn. akt I ACa 1003/15). Rozpoznający sprawę w pierwszej instancji Sąd Okręgowy przyznał powodom odszkodowanie z tytułu szkód górniczych, które obejmowały m.in. koszty rozbiórki budynku. Apelację od tego orzeczenia złożył jednak zakład górniczy, kwestionując zasadność zasądzenia kosztów rozbiórki, które nie zostały jeszcze poniesione, a co najważniejsze, w tamtym momencie nie została wydana jeszcze decyzja rozbiórkowa.

Sąd Apelacyjny przyznał w tym zakresie rację kopalni, uznając iż roszczenie z tytułu rozbiórki jest co najmniej przedwczesne. Sąd podkreślił bowiem, iż strona powodowa nie rozebrała jeszcze budynku, a ponadto nie została wydana decyzja nakazująca rozbiórkę budynku. Sąd Apelacyjny uznał, iż roszczenie to nie jest jeszcze wymagalne, gdyż nie powstała w tym zakresie szkoda w majątku powodów. Kluczowym faktem wpływającym na decyzję Sądu była również opinia biegłego – z opinii biegłego nie wynikało, aby stan budynku zagrażał bezpieczeństwu jego konstrukcji, a strona powodowa nadal w nim zamieszkuje. Zatem wypłata odszkodowania w tym zakresie doprowadziłaby do bezpodstawnego wzbogacenia się powodów – z tego też względu apelacja zakładu górniczego została uwzględniona.

Kategorie
Szkody górnicze

Wychylenie budynku przy szkodach górniczych

Wychylenie budynku przy szkodach górniczych

Wychylenie budynku przy szkodach górniczych. Na Śląsku wychylone od pionu budynki to rzeczywistość wielu rodzin. Deformacja ta zwykle nie pojawia się z dnia na dzień , lecz następuje sukcesywnie i powoli przez wiele lat. Przechył budynku z początku jest nieodczuwalny, jednak z czasem zaczyna poważnie dotykać jego mieszkańców. Problem ten dotyka zarówno nowego budownictwa, jak i starszych domów.

W zależności od stopnia odchylenia budynku od pionu, Sądy w ślad za biegłymi, zaliczają stopień uciążliwości a co za tym idzie wielkość szkody. Wyróżniamy 3 kategorie przechyłów: nieznaczne, średnie i duże. Za przechył nieznaczny, uznajemy taki, który pozwala poszkodowanemu w dalszym ciągu korzystać ze swojej nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Z dużym przechyłem mamy do czynienia o wartości rzędu ok. 20 ‰ – jest to jednocześnie granica dopuszczalnego przechyłu budynku. Przechylenie powyżej tez wartości, uważa się za niedopuszczalne z uwagi na bezpieczeństwo użytkowania budynków i powoduje, iż biegli kwalifikują budynki z takim przechyłem do rozbiórki.

Kategorie
Szkody górnicze

UBEZPIECZYCIEL VS. SZKODY GÓRNICZE

UBEZPIECZYCIEL VS. SZKODY GÓRNICZE

UBEZPIECZYCIEL VS. SZKODY GÓRNICZE. Że „Śląsk na grubie stoi”, wszyscy wiedzą – również firmy ubezpieczeniowe. Cechą charakterystyczną dla przemysłu wydobywczego jest jego znaczna ingerencja w środowisko, niezależnie od metody i głębokości wydobywania surowca.

Obowiązująca ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze stawia obywatela w pozycji podporządkowanej, albowiem właściciel nieruchomości nie posiada uprawnienia do sprzeciwienia się zagrożeniom spowodowanym ruchem zakładu górniczego, czyli uniemożliwienia zakładowi dalszej eksploatacji i powstawaniu kolejnych szkód. Może jednak żądać naprawia szkody już wyrządzonej. Powyższe oznacza ni mniej, ni więcej, że pod naszym domem kopalnia może fedrować, a sam właściciel nie może temu zapobiec.

W takiej sytuacji naturalną reakcją człowieka jest chęć ubezpieczenia swojego domu od skutków szkód górniczych, podobnie jak robi się to w przypadku pożaru, czy zalania. Niestety, firmy ubezpieczeniowe skutecznie wyłączają swoją odpowiedzialność w tym zakresie.

Analizując stosowane przez ubezpieczycieli wyłączenia odpowiedzialności w zakresie ubezpieczeń mieszkań i domów, zdecydowana większość z nich, zarówno na Śląsku, jak i w pozostałej części kraju, w swojej ofercie standardowo nie obejmują szkód powstałych z tytułu wymienionych w umowie zdarzeń będących następstwem prac górniczych tzn. tąpnięcia, osunięcia etc., których przyczyny pozostają w związku z pracami górniczymi.

W efekcie, w przypadku tąpnięcia powodującego uszkodzenie budynku, czy nawet jego zawalenie, właściciel nie zostaje w tym zakresie objęty ochroną ubezpieczeniową, a ubezpieczyciel nie ma obowiązku wypłacenia mu nawet złotówki.

Co to oznacza dla właścicieli nieruchomości znajdujących się na terenie objętym zagrożeniem? Spokojnie, nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Przyczyną szkód górniczych najczęściej są osuwiska, tąpnięcia czy powolniejsze ruchy ziemi, które niosą za sobą bardzo dużą siłę. Powyższe zdarzenia skutkują pęknięciami ścian, trwającym latami powolnym osiadaniem budynku powodującym jego odchylanie się od pionu, a w ekstremalnych przypadkach nawet zawaleniem budynków.

Ryzyko wystąpienia takich zdarzeń w terenie górniczym jest znaczne, a koszty ich usunięcia niebagatelne, co niewątpliwie znalazłoby bezpośrednie odzwierciedlenie w kosztach wykupienia ochrony ubezpieczeniowej takiej nieruchomości, powodując, iż dla wielu właścicieli byłaby nieosiągalna, a sama kwota wypłaconego odszkodowania mocno ograniczona.

Obecnie dostępna procedura dochodzenia odszkodowań z tytułu szkód górniczych wydaje się być skuteczna i wystarczająca, a co więcej, mniej kosztowna.

Właściciel nieruchomości dotkniętej szkodami górniczymi zgłasza się bezpośrednio do kopalni odpowiedzialnej za jej powstanie. Zanim sprawa trafi do sądu, istnieje konieczność wyczerpania obligatoryjnego postępowania ugodowego. Warunek wyczerpania postępowania ugodowego jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca górniczy bądź Skarb Państwa odmówi zawarcia ugody albo od zgłoszenia przez poszkodowanego przedsiębiorcy górniczemu żądania naprawienia szkody upłynęło 30 dni, chyba że poszkodowany wyznaczy dłuższy termin.

Istotnym ułatwieniem dla osób dochodzących roszczeń już na drodze postępowania sądowego jest art. 96 ust. 1 punkt 12 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zgodnie z którym, strona dochodząca naprawienia szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego jest zwolniona z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych, takich jak opłaty od pism (np. 5% wartości przedmiotu sporu przy pozwie) czy wydatków (np. zaliczki na poczet dowodu z opinii biegłego). 

Nadto, kopalnia ma obowiązek nie tylko naprawienia szkód, jeżeli takie wyniknęły z przyczyn leżących po jej stronie, ale i zadośćuczynienia utraconym wskutek zaistniałego zdarzenia korzyściom (zasada pełnego odszkodowania, o którym pisaliśmy tutaj www.szkody-gornicze.pl). Odpowiedzialność kopalni oparta jest na zasadzie ryzyka, co dla poszkodowanego oznacza, że to kopalnia, aby skutecznie uniknąć odpowiedzialności, winna udowodnić, że to nie wskutek jej działania szkoda powstała.

Powyższe ostatecznie pozwala na uznanie, że w zasadzie dzięki ustawowo ustalonej odpowiedzialności za szkody górnicze po stronie kopalni i wyłączeniem ze strony firm ubezpieczeniowych, sytuacja poszkodowanego jest przejrzysta, a samo dochodzenie jego praw mniej kosztowne. Obecna sytuacja niewątpliwie pozwala na skuteczne uzyskanie przez właściciela nieruchomości odszkodowania, bez konieczności klasycznego przepychania się w zakresie odpowiedzialności finansowej pomiędzy podmiotem, wskutek działania którego szkoda powstała, a firmą ubezpieczeniową w kontekście warunków i zakresu udzielonej przez nią ochrony ubezpieczeniowej.